Proponujemy internautom zabawę - konkurs. Jak mogło wyglądać Opoczno przed wiekami? Korzystając ze źródeł historycznych i uruchamiając własną wyobraźnię sprubójmy wykreować w wirtualnym przekazie wyobrażenie naszego miasta w różnych okresach drugiego tysiąclecia. Swoje projekty prosimy przesyłać na adres podany w stopce Strony Głównej portalu.
Czasy Kazimierza Wielkiego byty
najwspanialszym okresem w dziejach Opoczna, które rozwijało się gospodarczo.
Rozwijał się handel i rzemiosło, do miasta ściągali kupcy z różnych stron m.in.
ze Śląska, Wielkopolski, Rusi. Opoczno zyskało również znaczenie polityczne
jako siedziba starostwa. Zamek królewski podlegał władzy starostów, którzy w
czasie wojny mieli uprawnienia wojskowe. Starostowie i wyznaczeni przez nich
burgrabiowie mieli obowiązek utrzymywania zamku w stanie pełnego przygotowania
do działań obronnych na wypadek wojny. Posiadali również władzę sądowniczą 2-3
powiatów i zarządzali pewnym kompleksem dóbr królewskich.
Tak mógł wyglądać zamek od strony rzeki...

... tak brama północna ...

.. a tak wieża narożna.
(grafika komputerowa - Wiesław Turek)
Z osobą tegoż króla wiąże się
dalszy rozwój naszego miasta, zarówno gospodarczy jak i polityczny. Kazimierz
Wielki przeniósł miasto na nowy teren, koncentrujący się wokół dzisiejszego
placu Kościuszki. Tam znajdował się rynek o kształcie zbliżonym do kwadratu, z
którego wychodziły ulice. Do dzisiaj zachowały się nazwy dawnych ulic jak:
Garncarska, Szewska, Kołomurna, które świadczą także o funkcjach. Miasto
zyskało również mury obronne, nowy kościół, zamek. Król Kazimierz Wielki
znacznie rozszerzył granice miasta, tak, że obejmowało ono około 100 łanów, z
których 6 należało do wójta, a l łan do kościoła. Ponieważ w 1365 roku miasto
było już zabudowane i opasane murami, jego lokalizacja musiała być więc
przeprowadzona bezpośrednio po objęciu władzy przez ostatniego Piasta.
Prawdopodobnie nastąpiła w latach 40. XIV wieku. Zamek kazimierzowski, ta
historyczna budowla nie miała niestety szczęścia w swej historii. Nie wiadomo
jak wyglądał zamek opoczyński w czasach Kazimierza Wielkiego. Najstarsze
przedstawienie zamku pochodzi z 1844 roku. Wtedy miała miejsce wielka akcja
inwentaryzacyjna zabytków dawnego budownictwa. Na czele tej komisji stanął
archeolog i numizmatyk Kazimierz Stronczyński. Zinwentaryzował wtedy 79 zamków,
w tym i zamek opoczyński. Zachował się rysunek przedstawiający ruiny zamku
kazimierzowskiego, usytuowanego nad Drzewiczką.
Jak więc wyglądał zamek w czasach
kazimierzowskich? Usytuowany był nad rzeką w obrębie murów miejskich. Zbudowany
był z kamienia, prawdopodobnie na planie prostokąta. Z pewnością posiadał wieżę
okrągłą lub ośmioboczną, znajdującą się w obrębie murów miejskich lub na środku
na dziedzińcu. Wieża miała znaczenie jako punkt obserwacyjny oraz ostatnie
miejsce obrony po zdobyciu zamku przed nieprzyjaciela. Miały one wysokość
kilkudziesięciu metrów - nawet 80. Do dziś wieże zobaczyć można w ruinach
zamków kazimierzowskich w Rawie Mazowieckiej, Olsztynie pod Częstochową,
Kazimierzu nad Wisłą. Do zamku wiodła droga prowadząca przez rozlewiska
rzeczne, być może zamku strzegła fosa, most zwodzony. Na pewno znajdowała się
drewniana brama, okuta żelazem, spuszczana z góry. Wewnątrz zamku znajdowały
się budynki mieszkalne i zabudowania gospodarcze.
Opoczna spotykamy jeszcze jedną
budowlę, która wiąże się z osobą Kazimierza Wielkiego. Jest nią fragment
gotyckiego kościoła, który pozostał po rozbiórce w latach 30. XX wieku -
kościoła kazimierzowskiego. Na starych fotografiach zobaczyć można stary
gotycki kościół, który posiadał okrągłą wieżę stojącą z boku kościoła. Dzisiaj
zostało tylko prezbiterium opięte szkarpami, z gwiaździstym sklepieniem oraz
piękną, kamienną, gotycką chrzcielnicą służącą do dzisiaj.

Kościół św. Bartłomieja przed laty
Niestety, nie zachowały się do
dzisiejszych czasów nawet pozostałości dawnych murów obronnych, którymi Opoczno
było otoczone w czasach kazimierzowskich. Wspominają o nich Janko z Czarnkowa i
Jan Długosz. Mury miejskie zostały zbudowane z kamienia wapiennego. Miały
długość około
950 metrów
i zakreślały kształt prostokąta, prawdopodobnie z zaokrąglonymi narożnikami:
północnym i wschodnim. Mur obronny posiadał prawdopodobnie baszty prostokątne
wysunięte na zewnątrz linii obwarowań. W murach obronnych znajdowały się bramy.
Prawdopodobnie było ich trzy - znane są nazwy dwóch z nich. Brama Łowicka,
która prowadziła do miasta od strony traktu inowłodzkiego oraz Brama Dolna, od
strony traktu gielniowskiego. Zarówno mury otaczające miasto jak i jego bruki
wymagały konserwacji. Do tych prac przeznaczono dwie wsie: Gorzałków i Wolę
Zależną.
Na przykładzie Opoczna, związków
Kazimierza Wielkiego z naszym miastem można zobaczyć, że był to władca wybitny.
Jedyny spośród monarchów polskich, który zyskał przydomek
"Wielkiego". Historia w ten sposób doceniła jego zasługi służące
umocnieniu Polski. Kazimierz Wielki starał się bowiem przywrócić Polsce
granice, rozszerzyć obszar kraju, podjął się dzieła kodyfikacji praw obowiązujących,
podjął akcję budowlaną, także do dzisiaj znane jest przysłowie, że "zastał
Polskę drewnianą, a zostawił murowaną".
Lidia Świątek – fragmenty artykułu. Pełna treść do pobrania w
załączniku.